Sękacz – król karnawału

50 jajek na kilogram mąki i trzy godziny żmudnego obracania rożnem. Słynne sękacze to ciasta kosztowne, pracochłonne i trudne w wykonaniu. Ale końcowy efekt potrafi być przepyszny!

Historia tego wspaniałego ciasta jest równie sękata jak jego struktura. Różne źródła podają bowiem różne jego korzenie. Najprawdopodobniej wywodzi się ze średniowiecznych Niemiec, gdzie za pośrednictwem wędrujących po Europie handlarzy dostał się na Litwę. Inne źródła podają również, że Polacy zetknęli się z sękaczem poprzez lud Jaćwingów, niegdyś zamieszkujących nasze tereny.

Sękacz mazurski swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim efektownemu wyglądowi. Sękata i wysoka struktura złocistego ciasta pięknie wygląda na weselnym stole. Ciasto stanowi też atrakcyjny prezent dla gości z innych regionów Polski, zwłaszcza, że można je przechowywać przez wiele tygodni bez utraty smaku.

Niestety, jeżeli ktoś chciałby zrobić własnego sękacza, musi mieć świadomość iż podejmuje się rzeczy kosztownej (na ciasto zużywane są ogromne ilości jajek i masła), pracochłonnej (czas wypieku to kilka godzin) i skomplikowanej, gdyż wyrób sękaczy wymaga sporej wprawy. Dodatkowo należy posiadać specjalny rożen, na który wylewać będziemy wcześniej przygotowane surowe ciasto.

Na szczęście, można bez problemu nabyć gotowe sękacze wyrabiane tradycyjną metodą. Jeżeli jesteście Państwo zainteresowani zakupem sękacza z wiejskich, mazurskich jaj zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu 506 572 118 (Jurki, gm. Świętajno).